Spis treści
Toggle35 godzin pracy tygodniowo – rewolucja, czy fanaberia?
Od 12h do 8h… a może teraz do 7h dziennie? Będziemy pracować krócej?
Czy to możliwe, że w Polsce będziemy mieć 35 godzin pracy tygodniowo? Temat właśnie rozpala media i internetowe komentarze. Jedni krzyczą, że to fanaberia i lenistwo, inni – że to naturalny krok w stronę zdrowia psychicznego i work-life balance. Ale zanim zaczniemy się spierać, warto zrobić krok w tył i zapytać: ile właściwie pracowaliśmy dawniej? I jak bardzo zmieniła się nasza codzienność?
Godziny pracy w Polsce na przełomie kilku dekad.
Jak wyglądała praca w czasie zaborów?
Wyobraź sobie, że budzisz się w poniedziałek o świcie w XIX wieku, w czasach zaborów. Masz przed sobą sześć dni harówki, po dwanaście, a czasem nawet czternaście godzin dziennie. Fabryki huczą od rana do wieczora, a słowo “urlop” brzmi jak coś z bajki – być może ktoś to gdzieś widział, ale na pewno nie robotnik w Łodzi czy Krakowie. Wolne? Co najwyżej po pracy – i to tylko, jeśli się nie zasłabło wcześniej z przemęczenia.
Okres międzywojenny i wprowadzenie 8 godzinnego dnia pracy.
W okresie międzywojennym zaczyna się coś zmieniać. 11 listopada 1918 roku, Polska odzyskuje niepodległość, a wraz z nią pojawiają się nowe przepisy, miedzy innymi te, które regulują czas pracy. W 1924 roku wprowadzono 8-godzinny dzień pracy, choć nie objął on jeszcze wszystkich zawodów. Sobota nadal była dniem roboczym, a wakacje? Cóż, to wciąż był luksus zarezerwowany tylko dla wybranych.
PRL – 46 godzin pracy tygodniowo i “krótkie soboty”.
Potem przyszedł PRL. W latach 50. normą staje się 46-godzinny tydzień pracy. Pracuje się i w soboty, choć w latach 70. pojawia się “krótka sobota”, czyli coś w rodzaju kompromisu między potrzebą odpoczynku a planem pięcioletnim. Urlop stopniowo staje się czymś realnym – od 14 dni roboczych w latach 50. do 26 dni w 1996 roku dla osób ze stażem dziesięcioletnim. Mimo wielu niedoskonałości systemu, można powiedzieć, że pracownik zyskał trochę więcej przestrzeni na oddech.
1989 rok – 40 godzin pracy, wolne soboty i urlop jak nigdy!
Wreszcie nadeszła transformacja. Po 1989 roku w Polsce obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy – pięć dni po osiem godzin. Do tego dochodzą święta, urlop wypoczynkowy – 20 albo 26 dni, w zależności od stażu – oraz tzw. dni wolne ustawowo. Coraz więcej mówi się też o elastycznych formach zatrudnienia, pracy zdalnej i nowoczesnych narzędziach, które mogą skracać czas potrzebny na wykonanie obowiązków.
36 godzin pracy tygodniowo – kolejna rewolucja?
Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu niż nasi przodkowie. Pracujemy mniej, odpoczywamy więcej, a temat 36-godzinnego tygodnia pracy pojawia się już nie tylko w wywiadach ze skandynawskimi politykami, ale i w polskim Sejmie. Zmieniają się technologie, zmienia się styl życia, zmienia się nasze podejście do tego, czym właściwie jest praca.
Oczywiście – są głosy mówiące, że skracanie czasu pracy uderzy w gospodarkę, że nie każdego na to stać. Ale to samo mówiono, kiedy wprowadzano wolne soboty, kiedy ograniczano dzień pracy do ośmiu godzin, kiedy urlop miał stać się prawem każdego pracownika, a nie tylko dyrektora.
Więc może zamiast pytać: „czy to możliwe?”, lepiej zapytać: „czy jesteśmy na to gotowi?”. Bo historia jasno pokazuje jedno – czas pracy się skraca, a ludzkość idzie do przodu. I być może już niedługo piątek stanie się nową sobotą, a my zyskamy jeszcze jeden dzień na życie poza pracą.
O pilotażowym programie krótszego tygodnia pracy przeczytasz tutaj
Krótszy czas pracy w Twojej firmie?
To możliwe już dzisiaj bez oczekiwania na zmiany ustawowe. Jeśli prowadzisz własną firmę możemy Ci pomóc oferując nowoczesne usługi księgowe. Dzięki innowacyjnemu oprogramowaniu i sprawdzonemu procesowi komunikacji nasi klienci oszczędzają czas, a co za tym idzie pracują krócej.
Skontaktuj się z nami jeśli chcesz skorzystać z usług księgowych, które pozwalają zaoszczędzić czas 🙂
Jeśli prowadzisz firmę i chciałbyś korzystać z najlepszych rozwiązań księgowych – sprawdź naszą ofertę: pełna księgowość dla spółki, uproszczona księgowość dla JDG oraz kadry i płace.
